Centrum - Qarabag FC

07.02.2015, 12:00
Gospodarz Wynik Gość
Centrum 3 : 2 Qarabag FC
Gol:
15' Gustalik Paweł
16' Gustalik Paweł
22' Dziamerski Paweł
(1 : 2) Gol:
12' Al-Obaidi Mohammed
14' Al-Obaidi Mohammed
Skład: Skład:

Podsumowanie

Obie drużyny stawiły się na Oławce bez zmienników. Centrum mocno osłabione brakiem bramkarza Krzysztofa Pokorskiego i kapitana Tomasza Szkwarka. W Qarabagu zabrakło najlepszego strzelca drużyny Oruca Turana.
 
Brak zmienników wpłynął na tempo gry i otwartość obu drużyn (a właściwie jej brak). W pierwszych minutach oba zespoły grały zachowawczo i niespecjalnie rzucały się na przeciwnika. Stąd też pierwsza bramka padła dopiero tuż przed przerwą, kiedy katastrofalny błąd rezerwowego bramkarza Centrum wykorzystał Al-Obaidi Mohammed. Już w pierwszej akcji drugiej połowy obcokrajowcy strzelili drugą bramkę, tym razem wykorzystując niezdecydowanie w szykach obronnych drużyny organizatorów. Centrum, obrońca tytułu, zostało postawione pod ścianą. Wprawdzie słyną oni z tego, że bardzo często udaje im się ratować wynik właśnie od 0:2 do 3:2, ale w tych okolicznościach (rezerwowy skład, brak zmienników i zrezygnowanie po głupio straconych bramkach) ciężko było na to liczyć. A jednak. Kontaktową bramkę strzałem w okienko zdobył wracajcy po dłuższej przerwie Gustalik. Ten sam zawodnik chwilę później sprytnym strzałem przy słupku pokonał Murada, który w tej sytuacji mógł zachować się lepiej. Centrum wciąż atakowało i to się opłaciło, bo upragnionego trzeciego gola zdobył Sulik. Teraz z kolei to Qarabag rzucił się do ataku. Raz po raz nękał obronę Centrum, Pawła Dziamarskiego zaś zmuszając do instynktownych interwencji. Rezerwowy bramkarz Centrum (występujący niegdyś w Redemptorze) zrehabilitował się za głupio wpuszczoną bramkę w 100% - kilka razy w końcówce dzięki świetnemu refleksowi uratował swoją drużynę, której udało się obronić korzystny dla nich wynik.